Ktoś by mógł pomyśleć ,że sztuka plakatu została już całkowicie zagarnięta przez grafików komputerowych, którzy mnożną pomysły na to jak zapełnić największą ilość miejsca, głowami aktorów.
Na szczęście w niedalekiej Holandii mieszka Tomm Velthuis, który swoimi pracami udowadnia, że jeszcze nie wszystko stracone.
Więcej o nim tutaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz