czwartek, 4 grudnia 2008

George Carlina.







2 komentarze:

Unknown pisze...

Hej trzpiotko!
Wskoczyłam dzisiaj na Pinga chcąc napisać co nieco, ale chyba Majowie cosik kiepsko pedałują, bo ni cholery nie mogę się zalogować ;)
Tak na szybko rybko - 37 stopni i indiańskie korzenie dookoła ;)
Tylko Jasio bidaczek zakatarzony i mi nosem pociąga :(
Niemniej piknie jest , choć żarełko tak pikantne, że język kołkiem staje.
Buziaki hardcorowcu :* :*
Fifi

anita pisze...

Cieszę się bardzo,że się dobrze bawicie, nie zapomnij fotek, Jasio pewnie przez zmianę temperatury tak się zakatarzył, choć go to pewnie nie pocieszy, ja tez nosem siąpię, buziole Fifi, a posta dziewczyną przekleje, bo pewnikiem sie ucieszą , :*