piątek, 16 kwietnia 2010

Historia jednego zdjęcia -Eddie Adams

Zdjęcie ponizej zostało zrobione w 1968 roku i jest jednym z najbardziej znanych obrazów z XX wieku. To zdjęcie zostało zrobione przez fotografa Eddie Adams i zdobyło Nagrodę Pulitzera. Jest również w liście 15 Niezwykłych Fotografii historycznych.
Wszyscy widzieli to zdjęcie,a mało kto zna jego całą historię.
Człowiek po lewej to Generał Leon pokazano mu więźnia Wietnamu Południowego . Przed egzekucją było zgłaszane, że więzień był kapitanem drużyny terrorystów, który zabił rodzinę jednego z jego dowódców. Po wykonaniu strzału podszedł on do reportera i powiedział: "Oni zabijają wielu z naszych ludzi i myślę, że Budda mi wybaczy."
Kiedy zdjęcie pokazano w telewizji i pojawiły się na pierwszych stronach gazet na całym na świecie, było postrzegane jako akt barbarzyństwa i stało symbolem tej wojny. Trzy miesiące później, Generał Loan został poważnie ranny i przewieziony do Australii na leczenie. Wtedy odbył się protest przeciwko niemu, i został przeniesiony do Walter Reed Army Medical Center w Waszyngtonie. Podczas upadku Sajgonu w 1975 roku poprosił o amerykańską pomoc w ucieczce z rodziną, ale został zignorowany i musiał uciekać przez terytorium Wietnamu Południowego. Gwoli ścisłości wielu tych ,którzy pomagali Amerykanom w tej wojnie zostało tak potraktowanych, rozdzielano rodziny, nie przyjmowano tłumaczy a wszyscy oni zostali później potraktowani jako zdrajcy. Gen. Leon któremu amputowano prawa nogę, osiedlił się w północnej Wirginii, gdzie w końcu otworzył restaurację -pizzeria. Jednak gdy wyszło na jaw kim on jest został zmuszony do odejścia na emeryturę.

Eddie Adams (fotograf), pozostawał w kontakcie z nim i wspominał później o jego ostatniej wizycie w pizzernii, widział napisane na ścianie toalety "I Know who you are, fucker".

Eddie Adams powiedział w wywiadzie dla magazynu Time: "Ogólne zabiłem Viet Cong, zabiłem moim aparatem. Zdjęcia są najpotężniejszą bronią na świecie. Ludzie wierzą, że zdjęcia nie kłamią, nawet bez manipulacji,są tylko półprawdami. Na zdjęciu nie można było powiedzieć: "Co byś zrobił, gdybyś był w tym właśnie czasie i miejscu w tym gorącym dniu, a złapano tzw. złego faceta bo zabił jednego, dwóch lub trzech amerykańskich żołnierzy? "
Gdy gen. Loen zmarł na raka w 1998 roku, Adams pochwalił go i wysłał kwiaty z kartą:“I’m sorry. There are tears in my eyes.”

1 komentarz:

Marlena pisze...

świetny artykuł pokazujący jak odbiór danego zdjęcia może wpłynąć na jego historię...
zdjęcie zostało przyjęte tak samo brutalnie, jak i sama sytuacja przedstawiona na nim....
No właśnie... "przedstawiona"...
Jak samo słowo mówi, sytuacja przedstawiona nie zawsze idzie w parze z rzeczywistością...