piątek, 25 grudnia 2009

Lou Doillon dla Playboy France .03/2008'

Uwielbiam francuskiego Playboya i zawsze mnie to dziwi, ze Francuzi mogą znaleźć przyjemność w oglądaniu pięknych artystycznych zdjęć,a nie plastikowych lal. Kim oni są?, przecież to niemożliwe ,że polscy faceci i np. amerykańscy chcą i muszą mieć silikonowe bimbały a Francuzi wolą naturalność. No, nie wiem, musiała bym chyba jakiegoś Francuza przepytać ;)ankietę zrobić..może to właśnie oni cierpią, bo im się na siłę wpycha takie zdjęcia, a oni marzą w nocy o biuściastych platynowych blondynach ociekających oliwką dla dzieci ;)
Dlatego teraz Lou Doillon,córka Jane Birkin i reżysera Jacques Doillon i siostra piosenkarki i aktorki Charlotte Gainsbourg.









2 komentarze:

Robert Laska pisze...

piękna
naturalne zdjecia bez plastiku
najwyrazniej u nas nie do przyjecia

anita pisze...

i wielka szkoda, pozdrawiam :)