




Jak widać nie tylko u nas jest problem z frekwencją na wyborach. Od kilku miesięcy trwa akcja namawiająca Amerykanów do wyrażenia swojego stanowiska i opowiedzenia się za którymś z kandydatów.
Osobiście wolałam polska reklamę z rysowanym ludzikiem..ale co ja tam wiem ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz