piątek, 17 października 2008

Historia jednego zdjęcia


Każdy zna ten obraz. Zmienił on skutecznie sposób patrzenia przez Amerykanów na wojnę w Indochinach. Za to zdjęcie wietnamski fotograf Associated Press fotograf Nick Ut (Huỳnh Công UT) otrzymał Nagrodę Pulitzera.
8 czerwca 1972 w pobliżu wsi Bang Chang , północny-zachód od Sajgonu była walka pomiędzy siłami armii Północnego Wietnamu i wietnamskimi partyzantami. Został zrzucony napalm...

To wszystko co działo się po drugiej stronie zdjęcia, nigdy nie zyskało rozgłosu, nie wspomniano o amerykańskim żołnierzu, który pierwszy pomógł dziewczynce, ani o tym jakie były jej dalsze losy, ani nawet o tym, kto było odpowiedzialny za tą tragedię.
Otóż, jak twierdził rząd radziecki, bombę z napalmem zrzucili Amerykanie, a jest to nieprawda, bombardowanie przeprowadziła Wietnamska Armia Południowa ARVN, która stała po stronie komunistów.

Kim FUK, bo tak nazywała się dziewczynka, pomimo zapewnień lekarzy ,że oparzenia są śmiertelne przeżyła . Przeszła 17 operacji. Po wojnie została w Wietnamie, z którego udało jej się przedostać na Kubę, gdzie poznała swojego przyszłego męża. Razem z nim udało jej się w 1992 roku uzyskać azyl polityczny w Kanadzie, po ucieczce samolotem z Kuby do Nowej Funlandii.

Kim FUK teraz z rodziną mieszka w mieście Ajax Ontario. W 1997 roku została mianowana Ambasadorem Dobrej Woli dla ONZ.

a tu dzięki uprzejmości Gosiaczka, ciąg dalszy
http://stateoftheart.popphoto.com/blog/2007/06/nick_ut_exactly.html

Brak komentarzy: