czwartek, 25 września 2008

Peter Gibson i jego "Drogale"












Skoro na murach są murale..to Peter Gibson robi "drogale".
Bardzo znany Montrealski graficiarz, zaczął swoją przygodę z drogowymi graffitti w 2001r., gdy razem ze swoją grupą Roadsworth zaczęli wychodzą na ulice Montrealu i sprayem malować symbole dla rowerzystów na drogach , na znak protestu za brak ścieżek rowerowych w mieście.

Jego obrazy stopniowo rozwijały się w coraz większym stopniu symboliczne krytykując otaczający świat: przejścia dla pieszych na Plateau Mont-Royal zamieniły się w gigantyczne footprints; pomarańczowymi matrycami z drutu kolczastego wyłożono przejście dla pieszych; monitorujące linie serca- zdominowały linie na jezdni. Wielu myśli , że to władze Montrealu za tym stoją, by zmusić ludzi do refleksji...

Brak komentarzy: