
Steve McQueen, wyśmienity aktor, a także człowiek, który bardzo lubił ryzyko, papierosy, alkohol, kobiety, a jego największą pasją były szybkie samochody, miał tez licencję na latanie i samolot. Zmarł w Meksyku w wielu50 lat, po ciężkiej chorobie, na zawał podczas operacji na usunięcie raka.
Do udziału w tej sesji nie można było go namówić, więc graficy komputerowi stworzyli go wirtualnie, moim skromnym zdaniem niezbyt udanie...zresztą ocencie sami

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz